Planuję zwołanie zjazdu programowego (strategicznego), którego forma i skuteczność będzie zależała od decyzji XVII Zjazdu ZHR. Chodzi o zjazd mogący podejmować decyzje dotyczące kształtu Związku i jego strategii. Zjazd powinien być poprzedzony merytoryczną i spokojną dyskusją wewnątrz Organizacji, abyśmy wspólnie i w poszanowaniu własnych przekonań, wypracowali rozwiązania strategiczne, które będziemy realizować. Przyjęte rozwiązania będą miały bowiem wpływ na kolejne lata funkcjonowania ZHR, dlatego powinny być zaakceptowane zarówno przez Organizację Harcerek, Organizację Harcerzy, jak i poszczególne instruktorki oraz instruktorów.
O tym, czym powinien zająć się taki zjazd, zadecyduje zapewne XVII Zjazd ZHR.
Rozpoczęta w 2015 roku dyskusja dotycząca strategii (dokładnie opisana w sprawozdaniu Naczelnictwa) doprowadziła do postawienia w maju 2019 roku istotnych problemów ZHR, które przyjęły formę pytań. Oto niektóre z nich: służba czy „wolontariat”? Dawanie świadectwa a udział w polityce? Korpoharcerstwo czy wspólnota wychowawców? Za co i komu chcemy/jesteśmy gotowi płacić w ZHR? Jak mocno egzekwujemy abstynencję? Patriotyzm tylko walki i martyrologii czy także codziennej pracy? Rozchodzenie się w obszarze tożsamości i świadomości Organizacji Harcerek i Organizacji Harcerzy? Między innymi na te pytania powinien znaleźć odpowiedzi zjazd strategiczny. Mam nadzieję, że przebieg XVII Zjazdu ZHR pozwoli doprecyzować tę tematykę, aby odpowiadała potrzebom kadry instruktorskiej i była skuteczna wychowawczo w przyjętym systemie wartości.
Uważam, że istotną rolę w opracowaniu strategii ZHR powinna odgrywać Rada Naczelna. To wynika z mocy podejmowanych przez nią decyzji. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że Naczelnictwo ma tak dużo bieżących spraw i zadań, iż członkom Naczelnictwa zwyczajnie brakuje czasu i sił na zajęcie się strategią ZHR. Rada Naczelna, jako najwyższa władza pomiędzy Zjazdami, powinna przygotowywać rozwiązania, które następnie zostaną omówione i zatwierdzone na Zjeździe.